MOVING

Z przyczyn technicznych, przerzucam się na :   http://www.wiznawizna.blogspot.com  . Od dzisiaj bloguję tam 🙂

15.O malutkim rozwodzie, pchnięciu ku czemuś i jak zostałam sarenką

Książki. Wypełniają każdą wolną przestrzeń naszego M-4 w Koszalinie. Regały. Półki. Szuflady. Skrzynie. Duży pokój. Mały pokój. Mój pokój.Kuchnia.Wc.Przedpokój. Sporadycznie-łazienka (jak ktoś idzie poczytać do wanny). A w WC stoi sobie osobny regalik na książki…kulinarne. I historyczne. I te o sztuce. Tak, wiem ze to dziwne. U mnie w domu czytanie od zawsze było czynnością … More 15.O malutkim rozwodzie, pchnięciu ku czemuś i jak zostałam sarenką

14.Pewnego razu, gdy wyszłam z siebie

Są takie dni, że głowa mi pęka od mysli. Marzę wtedy o Myślodsiewni jaką miał Dumbledore. Ot, przytykał sobie różdźkę do skroni i nadmiar jego myśli w formie jedwabistych, szarych nitek lądował na dnie kamiennej misy. Problem nie w tym, że myślę. Czy, że myślę duzo. Ja myślę zdecydowanie za dużo.  I o zbyt wielu … More 14.Pewnego razu, gdy wyszłam z siebie

13. Oto Ona.

Mój powrót do domu w zeszłą środę, miał ściśle okreslony cel: pomoc przy imieninach Babci. Tak więc w czwartek rano, po odespaniu trudów podróży, zmyciu z siebie ton kurzu i pekapowej woni powstałej przy udziale podróżnych zmierzających głównie na Woodstock- odżyłam. Właśnie radoście ubijałam pianę do ciasta, gdy zaterkotał domofon. To zazwyczaj oznacza przyjście listonosza, … More 13. Oto Ona.

12.A to to smarkate takie jest to…!

Jak już wspomniałam- uwielbiam podróże. Przez ostatnie trzy tygodnie, przemieszczałam się na trasie Koszalin-Jodłowa-Tarnów-Łapanów-Kraków-Łańcut-Rzeszów-Kraków-Bydgoszcz-Toruń-Jodłowa-Dębica-Koszalin. Podróżowałam najróżniejszymi środkami lokomocji; najbardziej lubię pociąg, ale okazało się, że PKP uszykowało mi maleńką niespodziankę na teranch Polski południowej i południowo-wschodniej; z powodu rozlicznych a mało zrozumiałych dla mnie remontów i renowacji, pociągi kursują wybiórczo a zamiast nich, puszczana jest … More 12.A to to smarkate takie jest to…!

11. Dziesięc utworów, które chciałabym kiedyś wykonać (i być może nie wykonam)

Jestem muzycznym przechrztą. Aktualnie studiuję muzykę klasyczną- a przede wszystkim śpiew operowy. Zaczynałam jednak od muzyki rozrywkowej- dzieła estradowe polskich i zagranicznych artystów znam wcale nieźle. Parałam się też piosenką aktorską, poezją śpiewaną, jazz’em. Mimo aktualnego, klasycznego ukierunkowania, mam wciąż sentyment to utworów nie-operowych, wiele z nich z wolnej chwili (która niestety zdarza się rzadko) … More 11. Dziesięc utworów, które chciałabym kiedyś wykonać (i być może nie wykonam)

10.Wszyscy mamy tyle samo

Wiem, że tytuł brzmi kontrowersyjnie. Sama jeszcze rok, dwa lata temu, parsknęłabym śmiechem czytając takie zdanie. Tyle samo? W dzisiejszym świecie? Jaaasne… Wychowałam się w mieście średniej wielkości. Moi znajomi, którzy również się tu urodzili i spędzili dzieciństwo, zwykle wyrażali się o Koszalinie niezbyt pozytywnie. Że mały jest. Że dziura. Że nic tu się nie … More 10.Wszyscy mamy tyle samo