9. Mity, którymi nakarmił nas świat- i przez które teraz cierpimy (mniej lub bardziej)

DSC09359

1.Chodziki to cudowny wynalazek. Wsadzamy dziecko w chodzik, gdy przejawia pierwsze chęci do samodzielnego dreptania. Maluch popyla aż miło, naukę chodzenia przyswaja pięc razy szybciej…ALE. Nie wykształca się u niego odpowiednie napięcie mięśni w miejscach szczególnie odpowiedzialnych za prawdiłową postawę, sylwetkę i zdrowy, mocny, prosty (tzn. wygięty jak trzeba :P) kręgosłup. Dla mnie? Marzenie ściętej głowy. Pozdrawiam, ofiara chodzika!

2.Mleko jest zdrowie. Dzieci musza pić dużo mleka, żeby miały mocne kości, żeby urosły. Mleko do kawy, żółty ser, twaróg, serek wiejski, jogurty,kefiry,desery mleczne,Kinder Mleczna Kanapka, lody, naleśniki ze śmietaną, zwykłe ciasto- wszędzie jest mleko bo mleko jest…zdrowie? Akurat…po latach wciskania nam mlecznego mitu, naukowcy wyskoczyli z nową teorią: mleko krowie   n i e   j e s t    korzystne dla człowieka- nie w dużej ilości. Bardzo wiele osób w ogóle nie powinno go tykać, bo może nabawić się trawłych problemów zdrowotnych. I nie grożą nam żadne powikłania z powodu odstawienia mleka krowiego. Co ciekawe, mleko i produkty z mleka owczego i koziego, podobno aż tak szkodliwe nie są. Ale świat jest ,,zamleczniony” i a akurat nasz kraj przoduje w produktach opartych na mleku krowim właśnie więc cóż….

3.Kremy przeciwzmarszczkowe . Innowacja! Nowa formuła z wyciągiem z iksokseleksu wzbogacona doatkiem igrekonu wytwarzana tylko na bazie świeżych zetenesów z Nibylandii, wygładzi Twoje zmarszczki i odmłodzi cerę!!! Tylko 99,99 zł za słoiczek tego niekwestiowanego cudu na rynku kosmetycznym.

Taaa…ekhm…no cóż. Kto widział, jak zmarszczki na twarzy mamy/babci/cioci, wyprostowały się po zaaplikowaniu tego mazidła?

Hoho, las rąk.

A tak poważnie: ja się   p o w a ż n i e  zastanawiam, kiedy społeczeństwo zrozumie, że lepiej jest zapobiegać niż naprawiać? Dużo rozsądniej jest nie dopuścić do powstania zmarszczek niż probować (bezskutecznie) się ich pozbyć. Kiedy czytam mądrości co niektóych blogerek a nawet (Boże, uchowaj!) kosmetyczek, opadają mi ręce : ,,Młodej dziewczynie wystarczy tylko odpowiednie nawilżenie”. A co z prewencją? Niedopuszczeniem do zniszczenia skóry, którą -nota bene- mamy tylko jedną? To tak, jakby pozostawić budynek silnie narażony na działania zewnętrzne samemu sobie. Gdy mury skruszeją, deski zbutwieją a dach powoli zacznie się zawalać- pędem ruszymy z klejem szkolnym, żeby naprawić szkody.A tu- niespodzianka.

Ale na kleju napisali, że sklei wszystko!!!! :(:(:(

(haha…)

PS Reasumując: kremy przeciwzmarszczkowe, to te prewencyjne. To, co jest nazywane kremami przeciwzmarszczkowymi niekoniecznie nie działa- bo właśnie (jeśli ma dobry sklad) może do zmarszczek nie dopuścić. Ale żadne mazdiło się ich nie pozbędzie.

4.Każdy może, każdy powinien iść na studia! Po nich na pewno będzie praca!

Kiedy przestaniemy się już śmiać, można to podsumować krótkim komentarzem; chyba wszyscy wiemy, że takie podejście i tworzenie masy nowych uczelni oraz nieprzydatnych, nieprzyszlościowych kierunków, doprowadziło do wysypu magistrów z wielkimi oczekiwaniami i wyobrażeniami a niewielką szansą na zatrudnienie.

5.Wolność = szczęście. Nie ograniczajmy człowieka w wyrażaniu siebie, szukaniu swojego „ja”, nie narzucajmy dzieciom granic ani barier, nie wpływajmy na ich decyzję, pozwólmy życ ludziom dokładnie tak jak chcą.

Nawet największy idealista dojrzałby w tym opisie zapowiedź nieuniknionej katastrofy. Za dużo wolności  i swobody, może się skończyć- tak jak u nas – rozbiorowo. Na naszym ogłupieniu ogromem wolności, bez wątpienia skorzystają osoby trzecie.

Granice, obowiązki, reguły- to wszystko jest potrzebne, aby ludzie mogli funkcjonować w społeczeństwie- nikt nie jest totalnie indywidualną jednostką. Każdy postrzega swoją wolność inaczej. Gdy zabraknie wytycznych, barier,zasad- zniknie jakikolwiek ład, sprawiedliwość i szacunek. Można się upajać tą wolnością, której jest na świecie coraz więcej, ale błagam- nie traćmy przy tym głowy!!! Save the world!

Reklamy

2 thoughts on “9. Mity, którymi nakarmił nas świat- i przez które teraz cierpimy (mniej lub bardziej)

  1. Reblogged this on wiesiokr and commented:
    Hej!
    Musze gorąco zaprotestować jeśli idzie o mleko. Od zawsze jem na śniadanie płatki kukurydziane z mlekiem. W dawnych czasach jadałem różne kaszki i tp, bo „flaków” po prostu w „naszym bloku” nie było.
    Ostatnim posiłkiem przed snem w szkolnych latach było kakao, później, jak zacząłem samodzielne życie stał się nim kefir a od kulkudziesięciu lat jogurt.
    Bardzo źle się czuję gdy podróżując jestem pozbawiony mlecznych otwarć i zamknięć dnia.
    Sądzę, ze jest to sprawa indywidualna, kwestia przyzwyczajenia organizmu i własnych przekonań.

    Lubię to

    1. Oczywiscie 🙂 i to tez podkreslilam we wpisie: wiele osob- ale nie, ze wszystkie- w ogole nie powinno go jesc. I w duzej ilosci nie jest zdrowie- ale nie musi od razu szkodzic 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s