11. Dziesięc utworów, które chciałabym kiedyś wykonać (i być może nie wykonam)

Jestem muzycznym przechrztą. Aktualnie studiuję muzykę klasyczną- a przede wszystkim śpiew operowy. Zaczynałam jednak od muzyki rozrywkowej- dzieła estradowe polskich i zagranicznych artystów znam wcale nieźle. Parałam się też piosenką aktorską, poezją śpiewaną, jazz’em. Mimo aktualnego, klasycznego ukierunkowania, mam wciąż sentyment to utworów nie-operowych, wiele z nich z wolnej chwili (która niestety zdarza się rzadko) chętnie śpiewam. Są też takie muzyczne gruszki na sośnie, których dotychczas nie wykonywałam…a które wykonać bardzo bym chciała.

1. NIENASYCONY GŁÓD

Utwór z musicalu ,,Taniec wampirów”. Tym, którzy go nie znają- serdecznie polecam. W dobie zwampirzenia i zawilkołakowania, tytuł może zniechęcać. jednak musical powstał na podstawie filmu Romana Polańskiego z 1967 pt. ,,Nieustraszeni pogromcy wampirów” i jest warto obejrzenia. Nasycenie emocjonalne- niesamowite. Muzyka- przepiękna. Wykonanie, które załączyłam- imponujące i wzruszające.

Nie wykonam tego utworu, przede wszystkim dlatego, że jestem kobietą. Nawet nie chciałabym mącić tekstu, aby pasował do damskiego wykonania- to po prostu musi zaśpiewać facet. Facet świadomy postaci von Krolocka, facet który udźwignie utwór nie tylko głosowo ale i interpretacyjnie.

Kurcze, wiem to wszystko a i  tak chcę to wykonac!!!

2.CRY ME A RIVER

Przepiękny utwór, tu w wykonaniu Julie London- to właśnie ona śpiewała go, jako pierwsza. Polecam wiele jej piosenek- piękny, zmysłowy głos i ujmująca interpretacja.

Czemu tego nie zaśpiewałam ? Zwyczajnie, jakoś mi ten utwór nie leży….

Uwielbiam też wersję Michaela Buble:

3.SI O NO

Mało znany utwór. Został napisany w 2004 roku dla Mirelli, 14-letniej wówczas finalistki hiszpańskiego programu EUROJUNIOR. Miał on wyłonić reprezentanta kraju na Eurowizji dla Dzieci.

Mirella nie wygrała, ale w internecie zachowało się parę wykonań tej naprawdę ładnej (moim zdaniem) piosenki. No i ten język hiszpański…który uwielbiam, I który znam.

,,Si o no ” daje szansę. Jednak nie mogę wpaść na żadne nuty ani podkłady. Póki co więc, nucę ją sobie pod nosem.

4.MODLITWA O MIŁOŚĆ PRAWDZIWĄ

Ten utwór znamy chyba wszyscy. Strasznie mnie kusi, ponieważ mam w głowie jego własną intepretacje. Często zastanawiam się, jakim cudem polska muzyka tak mocno podupadła; słuchając piosenek z lat 90, 80, 70, 60, 50 i przedwojennych, jestem wprost oczarowana grą słów, interesującą i oryginalną muzyką. Czy to nie zabawne, że w czasach gdy mamy wszystko i wszystko możemy,dysponujemy niesamowitym sprzętem muzycznym i elektornicznym a dostęp do edukacji ma praktycznie każdy, na listach radiowych przebojów królują takie mdłe i tandetne utwory?

5.HOW WILL I KNOW

Whitney Huston wykonywała wiele pięknych utworów. Jej dorobek muzyczny to praktycznie hit na hicie. Słyszałam wielokrotnie gdy ktoś śpiewał ,,I will always love You” (choć nie ona była pierwszym wykonawcą tego przeboju), ,,I have nothing” czy ,,I wanna dance with somebody”. A mnie najbardziej ujmuje właśnie ,,How will I know”. Ta piosenka zawsze sprawia, że nabieram niesamowitej energii do działania, chęci i radości życia; cieszę się na wszystko co mnie czeka- zajęcia, próba,zakupy czy kolokwium. Patrzę na teledysk i widzę piękną, roześmianą chudzinkę o niesamowitym głosie, którą rozsadza energia i szczęście.Czuję, że jej wykonanie jest 100% szczere. I ja sama chciałabym ten utwór z taką radością wykonać (a przy tym wyśpiewać wszystko idelnie). Dlatego ,,How will I know” musi jeszcze poczekać :).

6.MOI OKEAN

Zdrastwujtie! Eta Lerika. Lerika ma zaledwie 16 lat ( i moim zdaniem -poważną anoreksję). Urodziła się w Ołomuńcu w Czechach, wychowała w Kiszynowie w Mołdawii, a obecnie mieszka w Moskwie, bo- jak się okazuje- dysponuje podwójnym obywatelstwem; na pewno jest Rosjanką a przy tym Czeszką bądź Mołdawianką właśnie. Lerika od najmłodszych lat wykazywała niesamowity talent wokalny i rwała się do występów na scenie. Jest laureatką wielu międzynarodowych konkursów wokalnych a obecnie wielu rosyjskich muzyków komponuje piosenki specjalnie dla niej. Większość jej utworów, to piosenki idealne dla dziewczynek i nastolatek- ale Moi Okean wyjątkowo mi się podoba i uważam, że Lerika naprawdę udźwignęła ten utwór- w życiu nie powiedziałabym, że nagraniu słyszymy 13-latkę. Sama chciałabym zmierzyć się z Okeanem, ale do tego utworu również ciężko znaleść nuty. No i musiałabym doszlifować tłumaczenie tekstu- na rosyjski chodziłam tylko przez rok.

7.MECHANICZNA LALKA

O Violettcie Villas (naprawdę: Czesławie Cieślak), krąży tysiąc historii i tyle samo opinii. Nie będę ich tutaj roztrząsać, powiem tylko, że niezaprzeczalnie miała głos o niesamowitej skali. A w swym muzycznym dorobku- wiele, bardzo wiele perełek. Wymieniłam tutaj utwór, który jest bardzo znany, ale bardzo rzadko wykonywany.

Jest to piosenka bardzo złożona, jej nastrój, tempo, instrumentacja, zmieniają się kilkakrotnie- utwór zatacza koło, przeprowadzając słuchacza przez wcale nieprosty i nieoczywisty na pierwszy rzut oka świat podmiotu lirycznego. Mało kto jest w stanie wyśpiewać całą piosenkę w sposób poprawny (że już nie wspomnę o sposobie imponującym) a przy tym zinterpretować go w sposób chwytający za serce i gardło.

Mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda. Choćby miały to usłyszeć tylko ściany mojego pokoju.

8.ZNÓW WĘDRUJEMY

Grzesiu Turnau nie jest moim idolem. Krzysztof Kamil Baczyński nie jest poetą, którego utwory czytam chętnie i łatwo. Utwór jest piękny, ale póki co nie chcę go śpiewać- może kiedyś, nie wiem dokładnie kiedy. Nie spieszy mi się- poczekam. Jest tego wart.

9.KONIE

Wrzucam to nagranie, bo nie mogłam znaleźć takiego, które by mi się bardzo podobało, a Marylkę znamy wszyscy i wszyscy cenimy.

Konie będą miały swój debiut w moim wykonaniu już naprawdę niedługo- słuchałam tego utworu na kilku konkursach piosenki; nie zawsze porywało mnie jego wykonanie, jednak muzyka i tekst, są po prostu piękne. Są też interpretacyjnym wyzwaniem, którego bardzo pragnę się podjąć. Po pięciu czy sześciu latach czuję, że jestem w stanie spróbować zmierzyć się z ,,Końmi” Wysockiego.

10.BALLADA O NIEBIE I ZIEMII

Moja Ania…tyle lat już mam kontakt z jej utworami. Miała niesamowite szczęście do przepięknych i oryginalnych utworów. I to takich, w których mało kto brzmiałby dobrze. A ona większość śpiewała leciutko, bez większego wysiłku- choć nie byle jak. Mimo łatwości wykonywania utworów, czuję jak mocno przemyślane są jej interpretacje tych przepięknych kompozycji.

Jej biografię znam już niemal na pamięc. Jej utwory śpiewam nawet nieświadomie. Uwaga- wcale nie jestem jej zaślepioną fanką- uważam ją za osobę niezwykłą, o burzliwej i interesującej biografii. Doceniam jej talent, uwielbiam jej piosenki, chylę czoła za mnogość utworów, czystość ich wykonywania i emocje jakie w nie wkładała- ale nie zawsze lubię brzmienie jej głosu. Umiem odnieść się do niektórych wykonań krytycznie.

,,Ballada o niebie i ziemii”, zawsze wzbudzała we mnie taki dziwny niepokój. Bo to jest dziwny utwór. Stopniowo ,,rozkręca się”, ma niesamowitą kulminację i -moim zdaniem-dość zaskakujące zakończenie. Jak dla mnie- perełka. I z tą perełką również mam zamiar się zmierzy- niedługo!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s